landzia899
Wkład 238
Panna młoda
Warszawa

Narzeczona/Żona landzia899, Warszawa

Są w naszym życiu takie dni, które mimo swojej przemijalności pozostają dla nas szczególne, wyjątkowe... i zapisane w naszej pamięci zostają tam już na zawsze. Choć bieg lat próbuje niekiedy zatrzeć ich wyrazistość a rzeczywistość okrywa je kurzem, my nie pozwalamy im zasnąć. A niejednokrotnie przychodzi taki dzień, kiedy wygrzebujemy z nich każdy szczegół, kiedy składamy w całość fragmenty wydarzeń go tworzących. Trudno po tylu latach pamiętać każdy detal tej wyjątkowej zimowej Szlwestrowej nocy, ale nie sposób zapomnieć tego pocałunku, który Kuba złożył na moich ustach i tym samym dał początek naszej wspólnej drogi. Choć wielu z moich rówieśników w tym czasie w pełni wykorzystywało swój młody wiek, zdobywając doświadczenie z różnymi partnerami, ja właśnie w wieku 16 lat spotkałam swoją pierwszą miłość, której pozostałam wierna do dziś. Może to i młody wiek, może zbyt młody, ale cóż, serce nie sługa, pokochało i kocha do dziś. A są tego i na pewno też dobre strony, bo to z Nim przeżyłam to wszystko co dla mnie istotne: pierwsze zbliżenie, pierwsze dyskoteki, moją 18-nastkę, samodzielny wyjazd na wakacje, studniówkę, studia i wspólne zamieszkanie. Wielokrotnie nie było łatwo, ale ta miłość od początku zawładnęła naszymi serduchami i dawała nam siłę w codziennych zmaganiach. 1 lipca minęło 3,5 od kiedy jesteśmy razem. Chciałabym by ta miłość w dalszym ciągu była w stanie pokonać wszelkie przeciwności losu, by dalej dawała szczęście i siłę i by przynosiła jak najmniejsze dawki rozczarowania. Nie wyobrażam sobie żeby było inaczej… :):* Pozdrawiam wszystkich serdecznie!:)